środa, 17 kwietnia 2013

Znów spamuję na blogu kulinarnym, szybciutko odsyłam na http://ewolucjaszyje.blox.pl/2013/04/TORBA-WLOCZYKIJA.html gdzie właśnie lansuje się moja torebka :)

torba włóczykija  

09:30, ewolucjawkuchni , inne :)
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 16 kwietnia 2013

Uwielbiam krewetki. Właściwie więcej nie muszę pisać... Ostatnio udało nam się je kupić ugotowane i nieobrane. Jednym słowem odsyłam do zakupów w makro. Można je przygotować łatwo i szybko, a są na prawdę pyszne!

składniki;

  • pół kilograma krewetek,
  • trzy ząbki czosnku,
  • szczypta ostrej papryki,
  • sok z połowy cytryny,
  • posiekana pietruszka,
  • masło do smażenia.

przygotowanie;

Czosnek przeciskamy przez praskę, mieszamy z pietruszką, sokiem z cytryny oraz ostra papryką. Przygotowana pasta nacieramy krewetki, odstawiamy na dwie godzinki. Po tym czasie na patelni rozgrzewamy masełko i smażymy krewetki około 5 minutek. Smacznego ;)

krewetki

piątek, 29 marca 2013

Rozkoszne drożdżowe ślimaczki. do schrupania rano, w biegu, do kawy, na podwieczorek i przed północą, kiedy dopadnie nocna 'ochotka' na coś słodkiego. Jeśli nie zagniata się ich ręcznie, nie trwa to aż tak koszmarnie długo, tylko czas oczekiwania na wyrośnięcie ciasta jest dość długi. Jeśli chcemy je mieć na niezbyt późną kolację to najlepiej wziąć się do pracy około 15.

 

drożdżówki z kremem

 

składniki;

  • dwie szklanki mąki pszennej,
  • trzy czubate łyżki cukru,
  • kieliszek mleka,
  • pół kostki masła,
  • 4 łyżki oleju,
  • 20 gram drożdży,
  • szczypta soli,
  • 3 jajka;
  • 300 mililitrów mleka,
  • dwie łyżki mąki pszennej,
  • łyżka skrobi ziemniaczanej,
  • dwie łyżki cukru,
  • cukier waniliowy,
  • 3 żółtka,
  • rodzynki,
  • cukier puder i sok z cytryny do wykonania lukru.

przygotowanie;

Lekko podgrzane mleko mieszamy z drożdżami. w międzyczasie mieszamy mąkę, sól i cukier w misce. roztapiamy masło, studzimy i mieszamy z olejem. Następnie łączymy mąkę, drożdże, masło i jajka. Porządnie (czyt. długo) wyrabiamy ciasto, jeśli mamy robota, po raz kolejny zachwalamy ten zakup, odkładamy ciasto w ciepłe miejsce na dwie godziny. Po tym czasie należy je ponownie zagnieść (nie jakoś specjalnie długo, poświęcamy mu dosłownie dwie minuty). odkładamy na kolejne dwie godziny.

W międzyczasie powstaje krem: ubijamy żółtka z cukrem zwykłym i waniliowym. Następnie dodajemy mąkę jedną i drugą oraz odrobinę mleka - ubijamy dalej. Resztę mleka podgrzewamy i postępujemy jak z budyniem, czyli do podgrzanego mleka wlewamy masę żółtkowo-mączną i mieszamy aż krem zgęstnieje.

ostatni etap przygotowań: Ciasto rozwałkowujemy, smarujemy kremem i posypujemy rodzynkami. zwijamy w roladę, kroimy na trzycentymetrowe krążki i układamy na blasze w dużej odległości. pieczemy 20 minut w dwustu stopniach i polewamy lukrem.

piątek, 22 lutego 2013

Spróbowaliśmy wersji "kupnej" i szybciutko wyprodukowaliśmy własną. Ciasto na paszteciki już znacie, dodaliśmy tylko szpinakowy farsz. zdecydowanie polecam :)

ciastko ze szpinakiem

składniki;

  • 0.75kg mąki,
  • kostka masła,
  • kostka drożdży,
  • 1 jajko,
  • szklanka mleka,
  • pół łyżeczki soli.

 

  • mrożony szpinak, może być rozdrobniony,
  • ząbek czosnku,
  • łyżka masła,
  • łyżka kwaśnej śmietany,
  • sól i pieprz.

przygotowanie:

Masło siekamy na drobne kawałki, drożdże trzemy na drobnej tarce, z pozostałymi składnikami zagniatamy ciasto. Wyrabiamy krótko, chcąc uzyskać ciasto kruche, lub długo aby ciasto było puszyste. 

Szpinak podsmażamy na łyżce masła, doprawiamy, pod koniec duszenia dodajemy łyżkę śmietany. Odparowujemy możliwie najwięcej wody.

rozwałkowujemy ciasto, zawijamy ze szpinakiem, smarujemy żółtkiem, posypujemy suszonym oregano i pieczemy do 20 minut w 180 stopniach :)

 



09:07, ewolucjawkuchni , wypieki
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 11 lutego 2013

Zdjęcie może sugerować, że upiekłam zwykły biszkopt, ale to zupełnie coś innego. Upiekliśmy wielkiego placka ziemniaczanego w wersji light. Niestety, ostatnio nie mogę jeść tradycyjnych placków ziemniaczanych, smażonych na tłuszczu w związku z tym musieliśmy znaleźć alternatywę. Wielkiego placka zjedliśmy z najzwyklejszym gulaszem wołowym.

placek ziemniaczany

 

składniki:

  • kilka ziemniaków,
  • odrobina mąki pszennej,
  • 2 jajka,
  • sól, pieprz,
  • ewentualnie cebula;

przygotowanie:

Ziemniaki trzemy, jeśli lubimy cebulę, ją również trzemy na tarce. Dodajemy mąkę, jajka, sól i pieprz. Wylewamy na papier do pieczenia i wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni na 40 minut.

 

placek light z gulaszem

wtorek, 05 lutego 2013

Sandacz okazał się bardzo sympatyczną rybą. Całkiem przyjemny w smaku i łatwy do przygotowania.

sandacz pieczony z cytryną

składniki:

  • jeden sandacz wypatroszony i bez łusek,
  • plastry cytryny,
  • koperek,
  • masło,
  • sól;

przygotowanie:

Rybkę należy posolić. Do rozcięcia włożyć plastry cytryny (warto obrać ją wcześniej ze skórki), posypać koperkiem i włożyć łyżkę masła. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 40 minut i gotowe :)

sobota, 26 stycznia 2013

Lubię rozmaite słodkości, które można zjeść poza domem na drugie śniadanie zamiast kanapki. Dobrze  też, jeśli nie mają one tylu kalorii, żeby spowodować dodatkowe centymetry w biodrach. Te są "w sam raz" mają około 150 kcal :)

czekoladowe muffiny

składniki:

  • 1 i 1/3 szklanki mąki,
  • 1/2 szklanki kakao,
  • szczypta soli,
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
  • 1 łyżeczka sody,
  • 2/3 szklanki cukru,
  • 2łyżki miękkiego masła,
  • jabłko starte na grubych oczkach tarki,
  • 2 jajka,
  • 3/4 szklanki mleka.

przygotowanie:

Mieszamy sypkie składniki. Dodajemy wymieszane składniki "niesypkie" wszystko ładnie mieszamy/miksujemy. przekładamy do blachy babeczkowej i pieczemy od 20 do 25 minut w 180 stopniach. Proste? Proste! :)

sobota, 19 stycznia 2013

To blog kulinarny, więc bez zbędnego pisania zamieszczam zdjęcie i odsyłacz do właściwej strony, gdzie publikowanie takich zdjęć jest bardziej na miejscu :)

http://ewolucjaszyje.blox.pl/2013/01/Milord.html

 

ręcznie malowana koszulka

12:09, ewolucjawkuchni
Link Dodaj komentarz »

Tłusty czwartek zbliża się wielkimi krokami, ale nie dlatego upiekłam te pączki. Wyszły oczywiście jak zwykle, czyli przypadkiem. Ale teraz już na pewno będę używała tego przepisu właśnie do tych pieczonych pączków :)

pieczone pączki

składniki:

  • 3 szklanki mąki pszennej
  • 12 g suchych drożdży lub 24 g drożdży świeżych
  • 4 żółtka
  • 1 jajko
  • szczypta soli
  • 5 łyżek cukru
  • 3/4 szklanki mleka
  • 90 g masła, roztopionego i przestudzonego
  • aromat waniliowy

przygotowanie:

Mąkę pszenną wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn), dodać cukier, sól, następnie mleko wymieszane z resztą składników. Wyrobić ciasto, odpowiednio długo, by było miękkie i elastyczne. W razie konieczności dosypać kilka łyżek mąki (ciasto jest dość rzadkie). Uformować z niego kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, odstawić w ciepłe miejsce, przykryte ściereczką, do podwojenia objętości (około 1,5 godziny).

Po tym czasie Do foremki na babeczko nakładamy łyżkę ciasta, następnie trochę dżemu i przykrywamy łyżką ciasta. Pieczemy około 20 minut w 180 stopniach. Przed podaniem należy polukrować je zwykłym lukrem. (sok z cytryny + cukier puder). Powodzenia



środa, 02 stycznia 2013

Z najlepszym ciastem marchewkowym spotkałam się w greenwayu. Piekłam je sama w domu kilkakrotnie i nigdy nie udało się powtórzyć tamtego smaku. Spróbowaliśmy upiec muffiny marchewkowe z tego bloga http://www.mojewypieki.com/przepis/marchewkowe-muffinki-z-serowo---kokosowa-korona i w cudowny sposób zaginiony smak się odnalazł :) Oczywiście nie obyło się bez drobnych modyfikacji.

muffiny marchewkowe

składniki:

  • 2/3 szklanki mąki,
  • 1/2 szklanki cukru,
  • łyżeczka sody oczyszczonej,
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia,
  • łyżeczka cynamonu,
  • odrobina gałki muszkatołowej,
  • odrobina soli,
  • 1/3 szklanki oleju,
  • dwa jajka,
  • garść orzechów włoskich,
  • półtora szklanki startej marchewki,
  • ewentualnie rodzynki.
  • łyżka serka waniliowego,
  • 3 łyżeczki cukru pudru,
  • gorzka czekolada.

przygotowanie:

Sypkie składniki mieszamy ze sobą, dodajemy marchewkę, na koniec mieszamy z olejem wymieszanym wcześniej z jajkami. Wlewamy do blachy muffinkowej. Masy wystarcza na 10 babeczek. Pieczemy w 180oC przez 2o-25 minut. Po wystudzeniu polewamy serkiem wymieszanym z cukrem pudrem lub stopioną czekoladą.

UWAGA: PRZELICZYŁAM SKRUPULATNIE I OKAZAŁO SIĘ, ŻE JEDNA BABECZKA BEZ POLEWY MA OKOŁO 220 KCAL! NIE DZIWCIE SIĘ, ŻE SĄ SYCĄCE :)

muffiny marchewkowe

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 13

ZAPRASZAM NA MÓJ BLOG O SZYCIU!

Flag Counter Durszlak.pl