sobota, 30 czerwca 2012

Zakończenie roku przedszkolnego wymaga odpowiedniej oprawy. Specjalnie na tę okazję powstała musztardowa sukienka http://ewolucjaszyje.blox.pl/2012/06/Musztardowa-sukienka.html, a dla dzieci poczęstunek utrzymany w tym samym klimacie i tonacji kolorystycznej. upiekłam rogaliki z tego przepisu:

http://ewolucjawkuchni.blox.pl/2011/09/Kruche-drozdzowe-rogaliki.html

pokryłam je limonkowym lukrem i ozdobiłam jadalnym złotym pudrem. W efekcie zwyczajne rogaliki zamieniły się w prawdziwie bajkowy rarytas. Niestety, pomimo całej pracy włożonej w ich przygotowanie, dzieci były zainteresowane głównie zlizaniem złotego lukru...

złote rogaliki

piątek, 22 czerwca 2012

Słyszałam już o bananach w cieście, zatem naturalnie przyszedł czas na truskawki. Czerwone owoce i biały cukier puder pozwalają nazwać ten deser przekąską kibica :).

 

truskawki w cieście naleśnikowym

składniki:

  • pół kilograma truskawek,
  • dwa jajka,
  • pół szklanki mleka,
  • odrobina cukru,
  • mąka,
  • cukier puder do posypania,
  • olej do smażenia.

przygotowanie:

Mieszamy dwa jajka, mleko i odrobinę cukru. Dodajemy tyle mąki, aby powstało ciasto o konsystencji gęstej śmietany. W tej masie zanurzamy umyte truskawki i wrzucamy do garnuszka z rozgrzanym, gorącym olejem. Smażymy, aż kuleczki będą miały złoty kolor. Odsączamy na papierowym ręczniku, przed podaniem posypujemy cukrem pudrem.

00:10, ewolucjawkuchni , desery
Link Komentarze (2) »
sobota, 16 czerwca 2012

Tartę z łososiem zrobiliśmy w jeden z piątkowych wieczorów. Wyszła całkiem sympatycznie, ale najwspanialszy był efekt uboczny przygotowywania tej potrawy, czyli rosół z łososia. Taki rybny bulion jest o wiele smaczniejszy niż tradycyjny, przygotowany z kurczaka. Najciekawsze jest to, że oprócz włoszczyzny i soli nie trzeba dodawać żadnych przypraw, aby uzyskać bogaty smak. Miałam ochotę zjeść go z kluseczkami lanymi, ale zrobiłam się leniwa, więc wsypałam do rosołu kaszkę kuskus. Połączenie jest całkiem przyzwoite, ale lane kluseczki na pewno byłyby bardziej efektowne :)

tarta z łososiem

składniki:

  • 1,5 szklanki mąki,
  • pół kostki masła,
  • odrobina lodowatej wody,
  • kawałek łososia ugotowanego wcześniej w osolonej wodzie z włoszczyzną,
  • paluszki krabowe surini,
  • pomidor,
  • czarne oliwki,
  • 3 jajka,
  • śmietanka 30%,
  • sół, pieprz,
  • koperek.

Z maki, zimnego masła i zimnej wody zagniatamy ciasto. Wody należy dolewać stopniowo po małej porcji, tylko tyle ile potrzeba do uzyskania odpowiednij konsystencji ciasta. Wylepiamy nim blaszkę do tarty i pieczemy w dwustu stopniach przez 10-15 minut (ciasto nakłuwamy widelcem!). Na patelnię wrzucamy pokrojonego pomiora i przysmażamy go z solą i pieprzem na wolnym ogniu, aż zrobi się z niego gęsty sos. Powstałą w ten sposób pomidorową pastą smarujemy ciasto. Na wierzchu układamy pokrojonego łososia, paluszki krabowe oraz oliwki. Wszystko zalewamy jajkami wymieszanymi ze śmietanką, koperkiem, solą i pieprzem. Zapiekamy 20 minut w 200 stopniach. Powodzenia, pamiętajcie o rosołku :)

16:44, ewolucjawkuchni , tarty
Link Dodaj komentarz »
środa, 13 czerwca 2012

Tak jak obiecałam zamieszczam zdjęcia obrazujące nasze postępy w hodowli ziół. Dzisiaj opiszę dla Was rukolę.Muszę wspomnieć o tym, że wystawiliśmy zioła na taras już na początku maja. Postały kilka dni, wiatr je solidnie przewiał, złapał je przymrozek i obecnie są z powrotem w domu. Niektóre zioła dorobiły się solidnych łodyg i mogłyby zostać połamane przez wiatr, zwłaszcza, że taras na którym stacjonowały jest w takim miejscu, że wciąż tam wieje!

Rukola. Mieliśmy dość duże oczekiwania w stosunku do niej. Mieliśmy nadzieję, że zrobimy z niej przynajmniej dwie sałatki. Początki były obiecujące:

rukola

Później rukola miała swój epizod na tarasie, po czym zamieszkał w niej zielony robal (taki, który za jakiś czas będzie motylem, ale zanim do tego dojdzie musi zrujnować czyjąś plantację rukoli), którego usunęliśmy niezwłocznie:robak w rukoli

Dziś rukola wygląda paskudnie, najprawdopodobniej nie ma sensu dawać jej kolejnej szansy, najprawdopodobniej pozbędę się jej jeszcze w tym tygodniu i zasadzę na jej miejsce bazylię lub oregano.

rukola

08:52, ewolucjawkuchni , zioła
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 11 czerwca 2012

Nie wydaje mi się, żeby pomidor był ziołem, słyszałam ostatnio, że jest nawet owocem, ale to nie przeszkadza, żeby go tutaj opisać. Tegoroczne sadzonki są naszym pierwszym podejściem do pomidorków koktajlowych, ale jakby nie patrzeć mają się dobrze i rosną z ogromnym uporem. Zanim ziarenka wykiełkowały minęło kilka dni, więc podejrzewaliśmy, że może nie być dobrze.. Ale dały radę :)

pomidorki koktajlowe

Po kilu dniach w doniczce był już zielono i gęsto, więc połowę roślinek przenieśliśmy do drugiej donicy. Dziś musieliśmy już kupić bambusowe tyczki, żeby długie łodygi trzymały pion :)

pomidory koktajlowe

Mamy nadzieję, że już niedługo pojawią się kwiatki i przy odrobinie szczęścia wyhodujemy własnego pomidorka! Nie mogę sobie nawet wyobrazić z jakim namaszczeniem musielibyśmy go jeść, żeby w pełni docenić całą pracę jaką włorzyliśmy w wyhodowanie krzaczków. Wspaniałe jest to, że dotykając liści krzaczków pomidorkowych, na dłoniach zostaje intensywny zapach pomidorów, co jeszcze bardziej dopinguje do dbania o rośliny i podsyca apetyt na małe warzywka, które mają się na nich pojawić.

08:39, ewolucjawkuchni
Link Komentarze (7) »
niedziela, 10 czerwca 2012

Tak wiem, ozdobne słoneczniki to nie zioła. Nie są nawet jadalne, więc co robią na tym blogu? Otóż, są najpiękniejszymi roślinkami jakie udało nam się wyhodować w tym roku. Szykują się już powoli do tego, żeby zakwitnąć! Więc pozwólmy im na swoje 5 minut ;)

Zaczęło się niepozornie:

słoneczniki

Całkiem zaszalały i obecnie wyglądają tak (dla porównania kapeć Bartosza. Tak się wpychał do tych zdjęć, że ostatecznie pozwoliłam mu wstawić stópkę w kadr):

słoneczniki

I jeszcze "perełka" z dysku, zdjęcie naszej pierwszej hodowli ziół!

hodowla ziół

17:55, ewolucjawkuchni , zioła
Link Dodaj komentarz »
sobota, 09 czerwca 2012

Zdecydowanie nie znoszę piłki nożnej, nawet mecze naszej reprezentacji nie interesują mnie ani odrobinkę. Moja antypatia okazała się nawet całkiem pożyteczna i obudziła nową falę kuchennej kreatywności. Miałam w piątek usmażyć dorsze, ale zamiast filetów kupiłam całe ryby, niestety dość małe. Planowałam je upiec w całości, ale miały łuski, nie chciałam wcale ich skrobać, więc postanowiłam zrobić filety. Po zdjęciu skóry całkiem się porozpadały, a po oddzieleniu od kręgosłupa miałam już praktycznie mięso mielone...(Może poszłoby mi łatwiej gdybym miała ostry nóż, ale nie mam, żeby się przypadkiem nie pociąć). Z mięsa mielonego zrobiłam "kotleciki", zalałam sosem pomidorowym, ozdobiłam grillowanymi warzywami i wyszło całkiem ok :)

Absolutnie nie napiszę, że mężczyźni mają spocząć na kanapie, a kobiety iść do garów, ale przy gotowaniu można odrobinę skupić uwagę i nie słuchać tych wrzasków "domowych kibiców". Oby to Euro jakoś szybko minęło...

Podobno grecy na nazwę "ryba po grecku" przecierają oczy ze zdziwienia, dlatego przy tak ważnej okazji, jaką jest mecz Polska- Grecja, pozwoliłam sobie nadać rybie taką nazwę i ani myślę jej zmieniać.

ryba po grecku

składniki:

  • 2 małe dorsze (lub oszczędźcie sobie kłopotu i kupcie filety),
  • pół bułki,
  • jajko,
  • sól, pieprz, koperek, imbir (do ryby),
  • puszka pomidorków,
  • sól, pieprz, cukier (do sosu),
  • czerwone cebule,
  • cukinia,
  • pomidorki koktajlowe,oliwki,
  • bazylia (korzystamy już z wyhodowanej przez nas!).

przygotowanie:

Rybę siekamy drobno, dodajemy jajko, namoczoną i odsączoną z wody bułkę, lepimy okrągłe kotleciki i smażymy. Układamy w naczyniu żaroodpornym i zabieramy się za sos pomidorowy.

Pomidory z puszki wlewamy na patelnię, doprawiamy, dusimy przez kilkanaście minut, można dodać też bazylię. Sosem zalewamy kotleciki.

Warzywa grillujemy na patelni do grillowania. Układamy na zalanej sosem rybie, posypujemy oliwkami i świeżą bazylią. Przed podaniem wkładamy na kilkanaście minut do piekarnika, żeby wszystko się przegryzło i gotowe!

ryba po grecku 2

ZAPRASZAM NA MÓJ BLOG O SZYCIU!

Flag Counter Durszlak.pl