Blog > Komentarze do wpisu

Cisza na blogu

Po tygodniach żmudnych przygotowań już nie nazywam Bartosza prawie mężem, tylko prawdziwym mężem. To właśnie w tym miejscy muszę podziękować wszystkim, którzy pomogli nam w organizacji, ułatwili trudne przygotowania oraz tym, którzy zdecydowali się być z nami w tym dniu! Okazało się, że spotkaliśmy przed ślubem bardzo wielu życzliwych ludzi. Na szczęście nie było mi dane przekonać się, że hasło "ślub" powoduje wzrost ceny o 100%, wśród wszystkich życzliwych ludzi to słowo wywołało falę pozytywnych emocji i chęć niesienia pomocy, choćby w najdrobniejszych sprawach. Podsumowując, ogłaszam koniec ciszy na blogu! Jak tylko uda nam się odpocząć i złapać oddech wrócimy ze zdwojona siłą!

tort weselny

czwartek, 26 lipca 2012, ewolucjawkuchni

Polecane wpisy

ZAPRASZAM NA MÓJ BLOG O SZYCIU!

Flag Counter Durszlak.pl